wtorek, 30 kwietnia 2013

_71_

budyniowa, śmietankowa kasza manna z przyprawą do piernika.





Wczoraj mama zrobiła pyszną kolację, a mianowicie lasagne ze szpinakiem i zjadłam tyle, że dziś mój żołądek z rana miał rewolucję. Nie trawił owoców. Więc leciutko. Dzisiaj ostatni dzień szkoły! :D wcale się nie cieszę

13 komentarzy:

  1. budyniowa z przyprawą do piernika - pychotka ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przecież jest weekend majowy co oznacza chociażby leniwe, przepyszne poranki ^^ ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. ale się dziś zgrałyśmy z manną na budyniu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ojeej, uwielbiam takie gęste!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Budyniowa manna! Mniam. Ale ta lasagne musiała być cudowna - mamine rządzą;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba nigdy nie jadłam manny solo :o
    Nie umiem niczego do niej nie dodać xd

    OdpowiedzUsuń